czwartek, 30 października 2014

Różowa pantera w najkach

Zawsze zastanawiałam się jak to jest gdy się kogoś kocha i nie jest się pewnym czy ta druga osoba to odwzajemnia w jakiś sposób. Może kocha to za dużo powiedziane, ale wiecie o co mi chodzi.
Czujesz się dobrze przy tym kimś, możesz być po prostu sobą, rozmawiacie o wszystkim i o niczym..... i ile by tego nie było wciąż będzie Ci mało. Każdą wolną chwile poświęciłbyś żeby tylko spotkać tę osobę.
Znacie się dobrze, ale Ty wciąż nie wiesz co jest grane i co ta osoba czuje. Masz poplątane myśli. Pojawiają się wtedy 2 strony typu: „chyba coś do mnie czuje” i „pff na pewno nie…”
Teraz tylko – której się słuchać?
No właśnie, której… Pewnie padnie odpowiedź – pogadaj z tym kimś szczerze i już, jednakże to nie jest takie proste na jakie się wydaje. Z jednaj strony nie chce się stracić przyjaciela z drugiej chciałoby się czegoś więcej.
Czas – poczekać ? No dobrze poczekam, dzień, tydzień, miesiąc, dwa, rok, dwa…
Ale co jeśli ta druga osoba uznała, że też poczeka? No to wracamy do pkt wyjścia.
Kochać się nawzajem ale osobno – można? Można…















Jak Wam się podoba tegoroczna jesień? ;-)